Sprzedaż nadwyżki energii. Na jakich zasadach? Prosumenctwo w Polsce

Data: 30 marca 2016

Odbiorcy energii posiadający własne odnawialne źródła energii będą mogli sprzedać ją do sieci- pod warunkiem podpisania umowy z sprzedawcą skłonnym do jej kupna. Do takich wniosków skłania wypowiedź wiceministra energii Andrzeja Piotrowskiego ws. projektu nowelizacji ustawy o OZE.

W Warszawie odbyło się spotkanie wiceministra Andrzeja Piotrowskiego z przedstawicielami środowiska prosumenckiego energii w Posce.

Kim jest prosument?

Teoretycznie jest  to producent i konsument w jednej osobie, a w przypadku branży energetycznej będzie to osoba kupująca energię, a także ją wytwarzająca.

„Chcielibyśmy go zdefiniować jako osobę fizyczną, która oczywiście może prowadzić działalność gospodarczą, a jej celem nie jest osiąganie przychodów z wytwarzania energii elektrycznej”- stwierdził wiceminister.

Na czym to polega?

Coraz więcej osób decyduje się na instalacje odnawialnych źródeł energii, a także budowę obiektów energooszczędnych. Produkując nadwyżkę energii w porach letnich, można ją wprowadzić do sieci po to ,aby zbilansować swoje koszty np. zimą.

Kupno energii, a sprzedaż

solar panel

Najważniejszą kwestią, która została poruszona w Warszawie było określenie bilansowania energii pobieranej i wprowadzanej do sieci przez prosumenta w danym okresie.

„Nasza propozycja polega na wykorzystaniu systemu rabatów- opustów dla osób wytwarzających nadwyżki energii”– mówił A. Piotrowski. Podkreśla także, aby przedyskutować i pozyskać opinie społeczeństwa na temat wymiany energii pomiędzy sprzedawcami a prokonsuentami.

Wstępne założenia projektu mają opierać się na następujących kryteriach:

  • Podpisaniu umowy ze sprzedawcą energii, godzącym się także na jej kupno.
  • Możliwości wyboru podpisania umowy z dotychczasowym sprzedawcą albo z innym podmiotem, który ma na tym obszarze największą ilość odbiorców i który zostanie wyznaczony do jej kupienia.
  • Braku możliwości odebrania więcej energii niż się odprowadziło.
  • Okresie bilansowania wynoszącym ok. 1 roku.
  • 1 kWh odprowadzona do sieci będzie umożliwiała odebranie przez prosumenta 0,7 kWh.

Resort Energi wyraźnie zamierza rozdzielić osoby produkujące energię w mikro-instalacjach dla siebie i tych, którzy traktują taką inicjatywę jako źródło zarobku. Jest to kluczowe ze względu na przewidywane częściowe wsparcie finansowe na instalacje OZE.

Przeciwny temu projektowi był rząd poprzedniej kadencji uważając, że gwałtowny rozwój mikro- instalacji pociągnie za sobą dodatkowe koszty, a taryfy gwarantowane będą podstawą do zarobku, a nie użytku prywatnego. Za czasów poprzedniego rządu nowelizacja ustawy nie udała się, natomiast obecny rząd zapowiada kolejną- powoduje to wstrzymanie projektu o pół roku.

 

 

 

źródło: wyborcza.pl